środa, 21 października 2015

Miasto Kamiennych Twarzy

Gdy nowy witam znów dzień
Pełen nicości
Gdy idę drogą wśród miast
Głębia mych kości już wie
Kamienna twarz
Nie widzi
Kamienna twarz
Nie słyszy
A kiedy coś stanie się
Twarze kruszeją
Ich nie obchodzi tu nic
Ogromna niemoc w nich tkwi

Ref.
Ja dobrze wiem
On dobrze wie wszystko
Kamienna twarz
Kamiennych miast ślepnie

Gdy idę miastem wśród chmur
Kwaśnego deszczu
Lecz mnie nie ima się kwas
I w domu przejściu już wiem
Kamienna twarz
Rozpłynie
Kamienna twarz
Nie zginie
A kiedy twarz pozna ból
Kamiennej pięści
Szybko rozpadnie się w proch
I z każdej części odrodzi

Ref.
Ja dobrze wiem
On dobrze wie wszystko
Kamienna twarz
Kamiennych miast ślepnie


Gdy miasto przerywa sen
I na ulicach
Gwar setek twarzy panuje
Okrutna cisza wciąż grzmi
Kamienna twarz
Wykrzyczy
Kamienna twarz
Zamilknie
A kiedy znów przyjdzie sen
Miasto zapłacze
Kamienne twarze wciąż śpią
Kamienie płaczą

Ref.
Ja dobrze wiem
On dobrze wie wszystko
Kamienna twarz
Kamiennych miast ślepnie
Ja dobrze wiem
On dobrze wie wszystko
Kamienna twarz
Kamiennych miast ślepnie


Miasto kamiennych słów
Miasto kamiennych twarzy
Miasto kamiennych słów
Miasto kamiennych twarzy
Miasto kamiennych słów
Miasto kamiennych twarzy
Miasto kamiennych słów
Miasto kamiennych twarzy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz