piątek, 4 września 2015

Ballada o panience, co piękne imię nosi

Tak jak jesień, mieni się wieloma kolorami
Tak jak sen, wabi nas wieloma czarami
Tak jak noc, co błyszczy jasnymi gwiazdami
Tak jak nikt, obdarza nas swymi darami

Dla tej co nie męża
Każdy by zwyciężał
Dla tej co nie pana
Każdy by zniewalał

Piękne imię ma
I każdy je zna
Część się go boi
Ale nam to nie przystoi

Piękne imię ma
I każdy by chciał
Nagiąć do swej woli
I zamknąć w niewoli

Dla tej co nie męża
Każdy by zwyciężał
Dla tej co nie pana
Każdy by zniewalał

Wysławiana w poematach
Wysławiana w pieśniach
Grana też w dramatach
Na kościelnych cegłach

Wita. Wita wszędzie
W domu, w pracy na Kolendzie
W górach. W lesie.
Wszędzie ją wiatr poniesie.

Dla tej co nie męża
Każdy by zwyciężał
Dla tej co nie pana
Każdy by zniewalał

Pieśni już się zbliża kres
I już pewnie każdy wie
Jakie ona imię ma
Które imię każdy zna

Śmierć.
To jest.
Śmierć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz