sobota, 28 lutego 2015

Somniator

Zapomniałem się dzisiaj ogolić
Matka będzie znowu pierdolić
Żem jest jak brudas, albo jak menel
Że już pora wejść na wyższy lewel
Zgolić brodę i długie włosy
Iść do pracy zarabiać kokosy
Ale ja wolę marzyć o koce
I że se kibel kiedyś ozłocę

Ref.
Marzeniami żyję ciągle
I myślę, że je osiągnę
Dla chcącego nic trudnego
Tylko zabrać się do tego

Miałem kiedyś sen tak przepiękny
Że grałem na Wembley i miałem okręty
Jacht swój w Dubaju, kolejny w Monaco
I zamiast Jacho mówili mi Ciacho
Ale w końcu się obudziłem
I na zajęcia się znowu spóźniłem
Wziąłem gitarę do mojej dłoni
I stwierdziłem, że słabo stroi

Ref.
Marzeniami żyję ciągle
I myślę, że je osiągnę
Dla chcącego nic trudnego
Tylko zabrać się do tego
Solu-weczkę
Zara pierdolnę
Będzie chujowa, ale co tam
Ważne, że prosto z serca

Kiedyś chciałem być naukowcem
Ale teraz jest mi to obce
Chciałem kiedyś też być piłkarzem
Ale teraz już o tym nie marzę
Marzę by zostać cesarzem świata
Mianować grajka, mianować kata
Ale w sumie wszystko mi jedno
Ważne by życie miało sedno.

Ref.
Marzeniami żyję ciągle
I myślę, że je osiągnę
Dla chcącego nic trudnego
Tylko zabrać się do tego
Outro epickie
Zara pierdolnę
Laski zdejmują
Staniki krzycząc
Kochamy cie Jacho

Weź mnie dziś Ciacho

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz