środa, 7 stycznia 2015

Schizofrenia

Dla nich jesteś niczym
Kamykiem w lawinie
Zostaw twe zmartwienia tam
Nim wszystko minie
Dla mnie jesteś wszystkim
Jak koła w pendolinie
Jesteś mym powietrzem
Bez ciebie zginę

To jestem ja
To jesteś ty
Tam za rogiem
Spełniają się sny
Więc chodźmy tam
Gdzie czeka nas świat
Nie martw się niczym
Przy tobie jestem ja

Strzelają ci w kolano
Z czystej złośliwości
Bo oni nie znają
Naszej miłości
Parszywie już płoną
W ogniu zazdrości
Nie mogą przeżyć naszej
Namiętności

Oni są tam
Tu jestem ja
Nie patrz na nich
Ich nie ma w snach
Snach na jawie
To jest mój świat
Chcesz tutaj być
Przyznaj się sam

Chodź tutaj do mnie
Troszkę się zabawimy
Nie musisz się teraz
Już przejmować nimi
Ich już nie ma
Zostały z nich trociny
Czeka cię podróż
Już jadą gliny

Nie bój się
Jestem tu ja
Pomogę ci
Gdy będziesz sam
Nie płacz już
To byłem ja
Ty nic nie zrobiłeś

Ty byłeś w snach

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz