wtorek, 21 października 2014

Bezimienny

Jak przed wiosną ustępuje zima.
Jak tętno co przy życiu trzyma.
Tak uległem sile Twego uroku
I nie mogę oderwać od Ciebie wzroku.
Jak harpun walenia, spojrzenie Twe
Przebiło na wylot i trzyma serce me.
I trzyma na linie i ciągnie za sobą.
Lecz ono nie krwawi, a tęskni za Tobą.

Tak jak pożar gasi woda.
Jak cień ukrywa od żaru gorąca
Uśmiech Twój to osłoda.
Uśmiech Twój promieniem słońca.

Per aspera ad astra.
Tu clarissime Stelle.

Innominatis.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz