czwartek, 27 marca 2014

Jabol

Wstałem kurwa rano
Boli mnie głowa
Może mi się kurwa
Coś wczoraj stało
Mało dziś pamiętam
Bo się najebałem
Poszedłem na miejscówę
I noc przespałem
Podkręcam obroty
Biorę trzy tabletki
Aspikurwaryny
Popijam kolą
Siarki stężenie
Mnie przeraża
Ale i tak
ja

ref
Ja wolę jabole
Jabole ja wolę
Pierdolę kolę
Lubię jabole
Ja wolę jabole
Jabole ja wolę
Pierdolę kolę
Jabole

Dzisiaj znów to samo
Ta sama kurwa bajka
Łeb mnie napierdala
Jak łokieć
Gdy się uderzysz
Tam gdzie prąd się robi
Albo jak cię zgwałci
Murzyn z Nairobi
Dzisiaj bez tabletek
Dzisiaj ludowa
Medycyna babci
Co wie jak leczyć
Wódę zapij wódą
Wino zapij winem
Klin klina klinuje
I klin klinem

ref
Ja wolę jabole
Jabole ja wolę
Pierdolę kolę
Lubię jabole
Ja wolę jabole
Jabole ja wolę
Pierdolę kolę
Jabole

Siary ma to więcej
Niż jakaś kopalnia
Banie mocniej trzepie
Niż jakaś wóda
Umysł czyści lepiej
Niż amfetamina
I smakuje gorzej
Niż obiad teściowej
Ale co w tym złego
Że lubimy wypić
Siarkę z alkoholem
Tanią że o chuj
Wszyscy my mówimy
Jednym wielkim chórem
Wszyscy krzyczymy
Że…

ref
Ja wolę jabole
Jabole ja wolę
Pierdolę kolę
Lubię jabole
Ja wolę jabole
Jabole ja wolę
Pierdolę kolę
Lubię jabole
Ja wolę jabole
Jabole ja wolę
Pierdolę kolę
Lubię jabole
Ja wolę jabole
Jabole ja wolę
Pierdolę kolę
Jabole

Dobrze o tym wiesz
Że ja lubię też
Tak najebać się
Z kim wie chuj wie gdzie
Tanim jabolem
Dobrym jabolem
Najebać się chcem
Dobrze ja to wiem
Ale ty ciągle
Kurwa mówisz nie
Że pić dziś nie chcesz
A ty dobrze wiesz
Że ja dziś wole
Tanie jabole
Tanim jabolem
Napierdolem siem




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz