niedziela, 15 września 2013

Pierwsza konfrontacja z Sonetem Włoskim

Jak przed tysiąca laty gród owiany sławą
Król ponad królami, książętami, panami 
Skarb wieków ukryty przed chytrymi rękami
Broniony przez zastępy otoczone lawą

Wielu się biło i zabijało okrutnie
By strzec przed łapczywymi rękami zła którego
Siła żadna odeprzeć nie mogła od niego
Dobić się chciały złe i najparszywsze trutnie

Oczu głębina zalewająca połaci
Ogrom, blond fale zalewające wsze światy
Morze kasztanowej posoki te wszechświaty


Ogarniające. Spojrzenie to nam opłaci.
Spojrzenie omegą i alfą się zowiące.
Przed którym lgną łanie wilki i zające.

2 komentarze: