poniedziałek, 11 lutego 2013

Moje Piosenki Bida i Nyndza


Handluję bronią skradzioną Ruskom.
By zarobić na chlyb i dżem.
Nie pogardzę nawet pasztetu puszką.
Bo jeść mi się wielce chce.
Sprzedaję dzieła sztuki skradzione.
By czymś ogrzać się.
Kupuję nawet drewno kradzione.
Nasz kraj taki już  jest.

Ref.
Nigdy nie wiesz co się wokół dzieje.
Uważaj wszędzie bo cię wiatr rozwieje.
Bida nędza naszym światem chwieje.
Więc uciekaj nim cię głód zabieje.

Kupiłem ostatnio buty kradzione.
By w coś ubrać się.
Gównem i błotem ozdobione.
But do dupy, ale jest.
Sprzedałem ostatnio kurę sąsiada.
By kupić czerstwy chleb.
Chlyb był z kamienia zjeść go nie lada.
A ja denerwuję się

Ref.
Nigdy nie wiesz co się wokół dzieje.
Uważaj wszędzie bo cię wiatr rozwieje.
Bida nędza naszym światem chwieje.
Więc uciekaj nim cię głód zabieje.


Klasyk solo kurwo


Do tego doszło, że matkę okradłem.
By nieco nażreć się.
Kupiłem trzy glizdy i ropuchę.
Zara chyba zrzygam się.
Do czego to doszło, że żeby przeżyć.
Trza wzajemnie okradać się.
Rabować, kradnąć, cel namierzyć.
I zdechnąć jak się chce.

Ref. x/2
Nigdy nie wiesz co się wokół dzieje.
Uważaj wszędzie bo cię wiatr rozwieje.
Bida nędza naszym światem chwieje.
Więc uciekaj nim cię głód zabieje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz